Archiwum kategorii Akcja
Kategorie: Akcja, Amerykańskie | Tagi:czas, dokładny, Firefox, kawałek, niezbędny, prawda, produkcja, wolny, zrozumienie
Amerykański thriller. Firefox z całą pewnością jest wart naszej uwagi. Co do tej kwestii raczej nie ma kompletnie żadnych większych wątpliwości. Nie jest to już co prawda taki znów najmłodszy film, ale z całą pewnością warto go zobaczyć. Ma on w sobie bowiem owo jakże dla nas ważne przesłanie, którego zrozumienie jest tak naprawdę rzeczą niemalże niezbędną do zrozumienia całego filmu. W każdym razie film Firefox warto zobaczyć. Jego premiera dobyła się dokładnie dnia osiemnastego czerwca tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego drugiego roku, czyli już dokładnie dwadzieścia siedem lat temu. Niewątpliwie było to więc kawałek czasu temu. Jest to film naprawdę bardzo interesujący. Zalicza się go aż do dwóch gatunków. Pierwszym z nich jest film akcji, a drugim jest thriller. Oczywiście film Firefox jest produkcji amerykańskiej. Co do tego raczej nie ma kompletnie żadnych większych wątpliwości. W każdym razie niewątpliwie film Firefox jest godny tego, aby go obejrzeć o poświęć mu nasz wolny czas. Na pewno nie będziemy żałowali owego wolnego czasu. Amerykański dramat kryminalny. Jestem przekonany co do tej kwestii, iż film Francuski łącznik naprawdę wiele osób chciałoby zobaczyć. Jest to bowiem naprawdę niezwykle interesujący i wartościowy film. Jednakże nie należy on już absolutnie do najmłodszych przez co niestety bardzo ciężko jest go w dzisiejszych czasach odnaleźć. W telewizji już raczej zdecydowanie się go nie pokazuje. A szkoda, ponieważ jest tutaj z całą pewnością co oglądać. Film Francuski łącznik miał swoją premierę na świecie dokładnie w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym pierwszym roku, czyli już dokładnie trzydzieści osiem lat temu. W Polsce jednak pojawił się on naprawdę zdecydowanie później, bo dokładnie dnia trzydziestego pierwszego grudnia tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego roku, czyli dziewiętnaście lat temu. Długo dane nam było czekać na film Francuski łącznik, ale naprawdę warto było na niego oczekiwać. A to głównie ze względu na przesłanie, które owa produkcja w sobie. Właśnie przede wszystkim z tego powodu nie będziemy absolutnie żałowali naszego wolnego czasu, który poświęciliśmy na ten film.
Kategorie: Akcja, Amerykańskie | Tagi:cenny, ciekawy, film, każdy, kwestia, marnotrawny, pewność, wartość, wolny, zgoda
Każdy się chyba raczej ze mną zgodzi co do tej kwestii, iż oglądanie filmów to bardzo dobre zajęcie. Nie ma raczej kompletnie żadnych większych wątpliwości tak naprawdę co do tej kwestii. Przecież niemalże każdy z nas lubi się odprężyć wieczorem, po całym ciężkim dniu pracy przed jakimś ciekawym filmem. Niemalże każdy z nas tak robi. I nie ma tak naprawdę kompletnie nic w tym dziwnego. Powiem nawet, iż jest to rzecz jak najbardziej dla nas naturalna i nie ma się co jej dziwić. Jednakże trzeba również koniecznie pamiętać o tym, iż niestety, ale bardzo często po prostu marnujemy nasz przecież jakże cenny czas na oglądaniu kompletnie bezwartościowych filmów. Oczywiście niektórzy lubią takie filmy oglądać, ale jest to naprawdę zwykłe marnotrawienie naszego wolnego czasu. Myślę, iż dosłownie i absolutnie każdy się ze mną zgodzi co do tej kwestii. W każdym razie oglądanie filmów to naprawdę wręcz wyśmienite zajęcie dla dosłownie każdego. Jest to z całą pewnością bardzo przyjemna forma spędzania wolnego czasu. W końcu na rynku odstępnych jest tyle różnego rodzaju gatunków filmowych, iż z całą pewnością każdy z nas coś tam dla siebie znajdzie. Tak naprawdę, to jest to kompletnie nieuniknione. W każdym razie warto wybierać filmy, które mają w sobie jakieś zdecydowanie głębsze przesłanie. Powinny być to filmy bardzo dobre. Film Na wrogiej ziemi to naprawdę całkiem niezłej klasy amerykański dramat obyczajowy. Nie jest to co prawda absolutnie takie znów najwybitniejsze dzieło w dziejach świata, ale z całą pewnością jest ono warte naszej uwagi. A to przede wszystkim z tego powodu, iż film Na wrogiej ziemi ma w sobie owo jakże przecież dla nas ważne przesłanie, którego zrozumienie jest niemalże rzeczą niezbędną do tego, aby zrozumieć film Na wrogiej ziemi. Myślę, iż zgodzi się ze mną co do tej kwestii niemalże każdy, kto już oglądał film Na wrogiej ziemi. Jest to tak naprawdę rzecz niemalże nieunikniona. W każdym razie produkcja Na wrogiej ziemi z całą pewnością jest bardzo wartościowa. Miała ona swoją premierę już dokładnie dwadzieścia lat temu, czyli w roku tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym dziewiątym. Jak zatem wręcz wyśmienicie widać, film Na wrogiej ziemi nie jest jakoś szczególnie młody. Co więcej, przeszedł on przez świat raczej zdecydowanie bez żadnego większego echa. I to właśnie przez to w dzisiejszych czasach jest on raczej zdecydowanie niestety dość trudno dostępny. Zgodzi się chyba co do tej kwestii ze mną niemalże każdy. W każdym razie film Na wrogiej ziemi jest godny tego, aby poświęcić mu owe sto dwadzieścia minut, bo tyle właśnie dokładnie trwa film Na wrogiej ziemi. Tak więc zapraszam naprawdę bardzo gorąco do oglądania.
Kategorie: Akcja | Tagi:akcja, drzewo, kłopot, ludzie, niebezpieczny, postanowienie, poturbowany, przeznaczenie, rozwiedziony, samochód, szklanka, woda, wybór, zerwanie
Rozpoczyna się prawdziwa akcja. Ludzie zajmujący się bezpieczeństwem Jurajskiego Parku orientują się, że coś poszło nie tak jak powinno. Goście za długo nie wracają do miejsca wypoczynkowego. Podejmują decyzję – ktoś musi pojechać i zabrać ich stamtąd. Myśliwy, który zajmuje się dinozaurami, postanawia się tam wybrać, wraz z dziewczyną dr. Granta – Helen. Kiedy docierają na miejsce, okazuje się, że nic nie ma – linie odgradzające tyranozaura od strefy przeznaczonej dla ludzi są zerwane, samochód jest, ale tylko jeden. Powinien być jeszcze drugi. Dwójka zaczyna poszukiwania i zaraz potem odnajduje mocno poturbowanego Iana Malcolma, który mimo że otarł się o śmierć, nie traci poczucia humoru. Kiedy pakują go na samochód, ten widzi, że woda w szklance się porusza, drga. Wie, że za chwilę będą kłopoty. Zaczynają uciekać, ale jest za późno – zza drzew wyszedł rozwścieczony tyranozaur. I zaczyna ich gonić, jest niebezpieczny i rozpędzony. Samochód mimo, że jedzie na maksymalnych obrotach, nie może sobie poradzić z prędkością bestii. Ale ledwo, bo ledwo, udaje im się uciec. Jurajski Park był parkiem marzeń, który wymyślił sobie multimilioner Hammond. Za pomocą skomplikowanej genetyki i pomysłowości udało się odtwaorzyć część dinozaurów, które stąpały kiedyś po Ziemi i umiecić je właśnie w Jurajskim Parku. I tak zrobił – udało mu się odtworzyć najpopularniejsze w ksiązkach gatunki dinozaurów i wystawić je na pokaz publicznośći. Przed otwarciem jednak chciał, by grupa znanych na świecie naukowców rzuciła okiem na jego dzieło i oceniła bezpieczeństwo. Godzą się, ponieważ Hammod obiecuje sfinansować ich następne badania przez kolejny rok. Tak więc genialny matematyk i dwojga archeologów trafia na Isla Sorna, gdzie doznaje prawdziwego szoku widząc przemierzającego spokojnie brachiozaura. Jednak czar szybko tryska – okazuje się, że jeden z czołowych pracowników zarządu Hammonda, który zarządza wszystkimi komputerami, chce go zdradzić i sprzedać tajemnicę odtworzenia dinozaurów konkurencji. Spowoduje to taką katastrofę, o jakiej rzaden z nich jeszcze nie miał jednak pojęcia, chociaż Ian Malcolm, matematyk, przewidywał, że taka zabawa z naturą nie może skończyć się źle.
Kategorie: Akcja, Amerykańskie, Fantastyka | Tagi:ludzki, mapa, morze, obrotowa, próba, świat, wojna, wspólnik, władza, zaklęty
„Piraci z Karaibów: Na krańcu świata” to ostatnia część przygód kapitana Jacka Sparrowa. Umieszczony w pirackim czyścu, na pustyni wraz ze swoim okrętem, zaczyna bzikować, ma poważne omamy i rozmawia sam ze sobą. Jego załoga postanawia go uratować, ponieważ Davy Jones wraz ze swoimi ludzkimi wspólnikami chce przejąć władzę nad wszystkimi morzami, a został im do tego już niewielki krok. Trafiają więc do Jacka Sparrowa i próbują rozwiązać zagadkę, która zaklęta została na mapie obrotowej. Jackowi udaje się ją rozgryźć i z powrotem wracają do normalnego, ludzkiego świata. Muszą udać się na posiedzenie piratów – tam gdzie zbierają się teraz pirackie głowy całego świata, by omówić kwestię zagrożenia ze strony Davy Jonesa. Okazuje się, że królem piratów jest brat Jacka, ale zachowuje to dla siebie. I przeglądają kodeks, postanawiają przeciwstawić się całej flocie Jonesa… żeby potem ucicec, jak uważnie spostrzegł Jack. Wszystko fajnie, zapowiada się na naprawdę dużą, morską wojnę, z tym że stawka nie dotyczy tylko panowania oceanami – w grę wchodzi Kalipso, bogini mórz, która jeśli będzie chciała, gniewem zniszy znaczną część planety. Dużo efektów specjalnych, mniej ciekawe zakończenie – zdecydowanie najsłabsza część. „Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły” to pierwszy z trzech filmów opowiadający o piratach. Czarna Perła natomiast to statek piracki, którego boi się każdy żeglarz. Piraci w ogóle są w tej części świata traktowani jako zło absolutne i wieszani są wszyscy bez wyjątku, nawet ci, którzy z nimi współpracowali. Pewnego dnia do jednego z największych miast na Karaibach przybywa kapitan Jack Sparrow, dowódca jednosobowej łódki. I to jest właśnie Johnny Depp w swojej czystej postaci. Kapitan Sparrow jest bardzo postrzelonym piratem, ciągle chodzi jak naspawany, chwieje się, mówi z pijackim akcentem, w ogóle wydaje się, że zawsze jest myślami gdzie indziej. Ratuje z opresji tonącą kobietę, która okazuje się niedoszłą jeszcze mężatką komandora Norringtona. Kiedy ten dowiaduje się, że to pirat, każe go powiesić, jednak ucieka i trafia do więzienia. W nocy na miasto najeżdża Czarna Perła, której piraci przeczesują całe miasto i porywają narzeczoną Norringtona – one jest jednocześnie córką gubernatora i to właśnie ona jest zdobyczą. Jednak jest też w posiadaniu pewnego naszyjnika, który jest dla piratów ważny, więc wchodzi z nimi w układ i odpływa w siną dal. „Skrzynia Umarlaka” to druga część Piratów z Karaibów. Druga część poświęcona pokręconemu piratowi. Po wielkim sukcesie pierwszej części reżyser postanowił nakręcić drugą, bardziej dynamiczną i bardziej śmieszniejszą część. Pojawia się tutaj motyw Latającego Holendra – statku widmo, którego spotkanie na oceania oznacza bankowo zatonięcie. Jack wraz ze swoją załogą trafia na wyspę dzikusów, którzy uznają go za swoje bóstwo i zaraz potem chcą złożyć w ofierze innemu bogowi. Ucieka z wyspy wraz ze swoją nową załogą i wplątuje się w kolejne problemy. Problem Jacka polega na tym, że on uwielbia miano pirata, ale nie bardzo widzi mu się jakakolwiek walka, jakikolwiek konflikt. Woli sobie spokojnie żeglować, napadać mało ważne jednostki, które nie są dla niego żadnym zagrożeniem. Czyli po prostu chce być słodkim, miłym piratem. Z tym że na horyzoncie jego planów pojawia się Latający Holender, którego kapitanem jest demoniczny, mackowaty, przeklęty Davy Jones. Okazuje się, że Jack kiedyś z nim zadarł i teraz, kiedy Jones z powrotem się z nim spotyka, chce wyrównania rachunków. Wszystko zaczyna się komplikować, Elizabeth postanawia rzucić na pożarcie Jacka Krakenowi i udaje jej się to.
« poprzednie